Moja lista blogów

czwartek, 5 października 2017

Zimna zima

Odszedłeś do siebie.
Bez konsultacji, rozmów i porozumienia z moją czerwoną aortą.
Nie zapytałeś, czy odchodząc nie rozerwiesz na kawałki mojej codzienności,
nie przełamiesz świata wpół i nie zgasisz tlącego się kaganka nadziei.
Odchodząc, zatrzasnąłeś swój świat…
Przekręciłeś na klucz jego odrzwia.
Bez słów, rozważań i cienia namysłu…
Zapomniałeś o oswojeniu, mądrym lisku Małego Księcia
i odpowiedzialności za ranę zadaną…
Odszedłeś, nie żegnając się i nie oglądając za siebie…
Pozostawiłeś po sobie zimną zimę w czasie budzącej się wiosny.

piątek, 29 września 2017

Recenzja książki "Indeks szczęścia Juniper Lemon" Julie Israel


Nakładem wydawnictwa IUVI ukazała się interesująca powieść dla młodzieży „Indeks szczęścia Juniper Lemon” autorstwa Julie Israel.

Tytułowa bohaterka Juniper traci siostrę w wypadku samochodowym. Po dwóch miesiącach prób uporania się ze stratą ukochanej siostry, zrozpaczona nastolatka odkrywa jej list napisany w dniu wypadku. List mówiący o tym, że zrywa z tajemniczym chłopakiem.
Zaskoczona Juniper, nic niewiedząca o związku siostry, nie umie poradzić sobie ze zdobytą wiedzą. Stawia pytanie za pytaniem, między innymi kim jest adresat listu i jaką tajemnicę skrywała siostra? Juniper pełna bólu, z rodzącymi się w głowie pytaniami i rozterkami w sercu, postanawia za wszelką cenę dowiedzieć się, do kogo miał trafić zagadkowy list… Obok tego dramatu i świadomości ogromnej straty toczy się jej własne życie, które z czasem, po wylaniu litrów łez, staje się prawdziwym życiem nastolatki – z miłosnymi rozterkami w sercu.

Tytułowy indeks szczęścia stanowi osobiste podsumowanie wydarzeń dnia bohaterki książki. To ćwiczenie wymyśliła siostra Camilla jako codzienne zadanie do wykonania. Po jej śmierci Juniper wypracowała własną metodę – zapisując zarówno pozytywy, jak i negatywy. Każdego dnia zapełnia pudełko jedną karteczką, próbując wymienić trzy pozytywne rzeczy. W punktach ocenia dni od jednego do dziesięciu. Szukanie powodów do radości jest dla Juniper zwyczajem  pozostałym po ukochanej osobie, cząstką w sercu i prezentem, który został jej darowany.

Zgrabnie napisana powieść debiutującej pisarki Julie Israel w sposób ciepły i przystępny mówi o rzeczach ważnych dla młodego człowieka. Książka skłania do refleksji, próbuje odnaleźć odpowiedzi na niełatwe życiowe zagadnienia. Autorka oprócz wątku poszukiwania tajemniczego adresata listu, przedstawia portret rodziny dotkniętej tragedią śmierci. W domu panuje smutek, przerażająca cisza, każdy jest zamknięty w swoim własnym cierpieniu. Powieściopisarka podejmuje próbę przedstawienia czytelnikowi świata nastolatka, który to cierpienie jest zmuszony przeżywać w samotności i który musi samodzielnie uporać się z dramatem śmierci ukochanej siostry. Bohaterka powieści szuka odpowiedzi na arcy ważne pytania, próbując równocześnie zmierzyć się z codziennością braku siostry i codziennością szkolną, w której jest postrzegana jako siostra zmarłej Cam.

Pisarce z dużym wyczuciem udało się przedstawić świat przeżyć bohaterki. Los Juniper, która zmaga się z tym dramatem, z własnymi krzyczącymi emocjami, która próbuje zachować obraz siostry w sercu i pamięci, a na dokładkę znaleźć odrobinę szczęścia dla siebie i powody do radości, by pielęgnować siostrzane obyczaje, w istocie porusza i intryguje. Książka mówi o wartościach, które każdy człowiek nosi w sercu, a których nie jest w stanie zatracić nawet największa tragedia. „Indeks szczęścia Juniper Lemon” to jedna z bardziej interesujących książek dla młodzieży.

środa, 20 września 2017

Nosimy w sobie

Nosimy w sobie – tak jak nosimy książkę w plecaku
i łzy pod powieką…

Cierpienie – swoje i innych,
wiarę, że jutro będzie lepsze, że los na dobre się odmieni,
że miłość nas z wszystkiego wytłumaczy
i że ukryte dobro – nasze i nie nasze – odpowie na wszystkie pytania.

Nosimy w sobie pytania, dlaczego ból obezwładnia,
okrada z radości, pozbawia nadziei?
Dlaczego słońce raz wschodzi, raz zachodzi,
a niebo ma kolor błękitu?

Nosimy w sobie ogromny pytajnik,
dlaczego tak trudno jest się porozumieć,
usłyszeć nawzajem, w prawdzie patrzeć w oczy
i dlaczego miłość ucieka, gdy nie jest na to czas?

Nosimy w sobie ludzkie opowieści…
Kojące ból, łamiące serce…
Opowieści dobre i złe, mądre i głupie,
takie po których uśmiech niełatwo przychodzi.

Każdego dnia nosimy w sobie smutki,
z którymi nie wiadomo co począć…
Przyłapane łzy – mówiące same za siebie
i rozczarowanie, że coś nie poszło zgodnie z planem.

Nosimy w sobie gorycz, że los tak z nas sobie kpi,
marzenia za piękniejszym życiem
i tęsknotę za ludźmi, którzy poszli sobie bez pytania o zgodę.

Nosimy w sobie strach przed nieznanym,
przed doświadczeniami, do których będziemy musieli dorosnąć…
Rozpacz, że to, co cenne rozsypuje się w najdrobniejszy pył,
że szczęścia nie da się zaczarować,
schronić przed sztormem najciemniejszej nocy.

Nosimy w sobie sny nieuchwytne, wywołujące uśmiech serca…
Obietnice Boga, że przyjdzie i uzdrowi zaklęty czas niemocy.

Na zawsze nosimy w sobie Boga –
dawcę życia, przyjaciela i obrońcę,
którego błękitne spojrzenie przywraca nadzieję.

Nosimy też w sobie życie, które odrodzi się na nowo –
już po tamtej stronie.

czwartek, 6 lipca 2017

Bezdźwięczne słowa


Z filiżanką wystudzonej kawy
niecierpliwie czekam…

Na bezdźwięczne słowa,
na spojrzenia pełne zrozumienia…
I godziny pielęgnowania się nawzajem.

Fruwające listki
spadające z naszych ważnych drzew
pędzą w nieznane.

Tropią ślady
twojej już nieobecności.

Odlatują z życia tu i teraz.
Zmieniają miejsce pobytu…
Całkiem jak ty.

Z filiżanką wspomnień,
z liśćmi pędzącymi w nieznane
wsłuchuję się w odległe echo
tych świętych bezdźwięcznych słów.

środa, 5 lipca 2017

"Chłopiec i tajemnicze listy" - Ewa Żak


A oto krótka informacja dotycząca bajki pt. "Chłopiec i tajemnicze listy" mojego autorstwa...

W Kłapiełapie mieszka jedenastoletni Łukasz. Od wielu lat ciężko choruje. Nikt nie jest w stanie sprawić, by odzyskał utracone zdrowie. Skrycie roni łzę za łzą i nieustannie  pyta, dlaczego tak cierpi? Kiedy myśli, że jego los już się nie odmieni, znajduje list o zadziwiającej treści. List przeznaczony dla niego. Jest on początkiem niezwykłych zdarzeń.

piątek, 23 czerwca 2017

Jeśli uwierzysz...

Wytrwała wiara przynosi odpowiedzi.
Odpowiedzi, na które ktoś czeka.

Chore dziecko za rogiem,
bezdomny z wystudzonym sercem
i samotna pani ocierająca wylęknione łzy.

Wytrwała wiara przynosi odpowiedzi,
na które czeka chory głodny świat.

Jeśli uwierzysz, nie będziesz czekać na cud.

Pójdziesz przed siebie z oczyma zamkniętymi,
nie rozumiejąc co czeka cię
za zamkniętą powieką niezrozumienia.

Jeśli uwierzysz w niemożliwe możliwe
odnajdziesz więcej…

Bo z wiarą zawsze jest więcej.


niedziela, 19 marca 2017

„Pax”. Historia, która wzrusza do łez

„Pax” to niezwykła opowieść o sile przyjaźni i miłości. Przedstawiona przez amerykańską pisarkę historia wyjątkowej zażyłości liska i chłopca wzrusza do łez. Głębokie prawdy oraz emocje w niej zawarte zachęcają, by do niej powracać i wciąż na nowo się w niej zagłębiać.



Piękne i ważne książki pozostają w sercu na długo, a nierzadko na zawsze. Tę prawdę z całym przekonaniem odnieść można do powieści „Pax” autorstwa Sary Pennypacker, która ukazała się nakładem wydawnictwa IUVI. Jest to niezwykła opowieść, która traktuje o najważniejszych wartościach w życiu. Przedstawiona przez amerykańską pisarkę historia inspiruje, zachęca do odpowiedzialności, odwagi i do kierowania się w życiu sercem. Bardzo ciekawe i niezwykle sugestywne ilustracje autorstwa Jona Klassena  dodają dziełu uroku.
Powieść mówi o przyjaźni między oswojonym liskiem a jego chłopcem. Ich wyjątkowa więź z pewnością zapuszczałaby mocniej swe korzenie, gdyby nie okoliczności, na które często nie ma się wpływu. Kiedy wybucha wojna i Peter ma przenieść się do dziadka, jego ojciec postanawia, że lisek musi wrócić do lasu. Chłopiec z ogromnym bólem w sercu respektuje decyzję ojca. Pax wkrótce wraca na miejsce, z którego jako szesnastodniowe szczenię został zabrany. Pełen ufności wobec swojego ukochanego chłopca nie dowierza, że zostawił go samego. A jednak to okazuje się prawdą. Przerażony, samotny i głodny lisek mimo wszystko postanawia czekać na chłopca dokładnie w tym miejscu, w którym go pozostawiono. Choć jest mu smutno, z każdą chwilą dociera do niego myśl, że musi zatroszczyć się o siebie sam, że choć jego chłopiec z pewnością po niego wróci, do tego czasu on musi wykrzesać z siebie siłę, by przeżyć. Również Peterem targają silne emocje. Wciąż myśli o swoim lisku, martwi się o niego i bardzo tęskni. Ból i ogromna troska o swego przyjaciela powodują, że chłopiec postanawia zadziałać. Wyrusza w długą drogę w poszukiwaniu pozostawionego przyjaciela, który mimo wszystko nie stracił wiary w jego miłość. W życiu dwojga przyjaciół wydarzy się wiele dobrych i nieoczekiwanych rzeczy. Lisek spotyka inne liski, zaś chłopiec postanawia otworzyć się i zaufać innym ludziom. Lisek i chłopiec już nigdy nie będą tacy, jak byli przed wydarzeniem, które mocno na nich obu wpłynęło.
Powieść „Pax” mówi o najważniejszych wartościach w życiu. O przyjaźni, która nie zawsze jest łatwa. Może boleć tak bardzo, że łzy będą kapać długimi miesiącami. O oswojeniu i odpowiedzialności, która się z nią wiąże. Bo oswoić kogoś to pozwolić mu zamieszkać w głębi swego serca, dać mu dostęp do własnego świata, pozwolić się zranić, by odkryć jak bardzo nam na kimś zależy. Jest to piękna opowieść o miłości, o nadziei wbrew nadziei i wierze sobie nawzajem pomimo wszystko. Powieść mówi również o tym, ile siły tkwi w człowieku – że może on nauczyć się żyć nawet w najtrudniejszych warunkach. Jeśli kocha, wówczas odnajdzie w sobie siłę, by zrobić coś, co mogło się wydawać niemożliwym. Ta piękna historia mówi o relacjach międzyludzkich – o wzajemnym wybaczaniu, trosce o siebie nawzajem i o tym, jak bardzo człowiek potrzebuje drugiego człowieka. Odkrywa ona również prawdę o tym, ile dobra mieści się w sercu ludzi, jak wiele mają w sobie miłości.
„Pax” to piękna opowieść o sile przyjaźni i miłości. Jest to książka, która wzrusza do łez. Głębokie prawdy oraz emocje w niej zawarte zachęcają, by do niej powracać i wciąż na nowo się w niej zagłębiać. Opowieść ta bez obaw może stanowić wspólną lekturę dla dorosłych i dzieci.

Serdecznie dziękuję wydawnictwu IUVI za egzemplarz recenzencki.